Zapowiedzi wyjazdów
rowery
Tarnowski maraton w palącym słońcu
13.07.2010.

Dodał: Paulina

Na tarnowski maraton (z cyklu Bike Maraton) wybrałam się bez jakiegoś specjalnego celu czy ambicji. Pojechałam, bo blisko i tyle.


 

Miasto przywitało nas palącym słońcem. Tego dnia miało być naprawdę gorąco. W radiu w kółko trąbili o tym, by dużo pić i nie wychodzić z cienia. Napełniłam camelbaka po brzegi i załadowałam pusty bidon do koszyka - tak na wszelki wypadek, gdyby trzeba było uzupełnić wodę. Gorzej będzie z tym cieniem na trasie...

Przyjechałyśmy (zabrałam się z Krakowa autem z Kasią P.) dosyć późno, bo na A4 w korkach trzeba było odstać swoje. Zarejestrowałam się w biurze zawodów i zrobiłam szybką rozgrzewkę - kilka podjazdów na hopce niedaleko startu - potem ustawiłam się w sektorze. Kiedy rozglądnęłam się dookoła zobaczyłam tylko jedną zawodniczkę z K3 - zastanawiałam się, gdzie reszta...

Sektory startowały w odstępach około trzydziestosekundowych. Po chwili ruszyliśmy i my. Kasia w ostatniej chwili zmieniła sektor na czwarty, bo tam ustawiły się jej konkurentki a żeby ściganie się miało sens, pasuje stać w tym samym sektorze, co rywalki.

Początek trasy biegł lekko pod górę szerokim asfaltem, potem kostką zaczął się piąć coraz bardziej. Ufff... strasznie ciepło. Słońce naprawdę mocno przypieka. Póki co cienia jak na lekarstwo. Jadę i pozwalam się mijać paru dziewczynom (w tym Kasi, która jedzie na swoje giga). Nie jestem nastawiona na ściganie za wszelką cenę. Jest mi gorąco i jadę swoim tempem i o dziwo uciekające mi dziewczyny nie robią na mnie żadnego wrażenia. Jadę wyluzowana, bez stresu (w końcu Bike Maraton to nie mój cykl, nie robię tu generalki) i w sumie mimo tego upału czuję, że jazda dzisiaj będzie dla mnie naprawdę dobrą zabawą.

Mijają kilometry. Wpadamy w lasek - łapię przyjemny chłodek i czuję, że odpoczywam. Udaje mi się wyprzedzić kilka dziewczyn, które chwile temu zostawiły mnie za swoimi plecami.

Niewiele pamiętam z trasy tego maratonu, nie potrafię po kolei odtworzyć sobie uciekających kilometrów - może to przez ten upał? Pamiętam podjazd pod Brzankę - dosyć łagodny i nie sprawiający większych problemów. Można było nawet momentami jechać w cieniu, więc dało się wytrzymać. Na szczycie bufet - do bidonu nalewam wody, bo czuję, że camel może nie wystarczyć. Potem był chyba jakiś zjazd, ale zupełnie go nie pamiętam. Pamiętam jeszcze jakieś polne ścieżki wystawione na pełne, palące słońce i pamiętam ostatnie kilometry - całkiem fajny zjazd w przemiło zacienionym lasku. Kiedy z niego wyjechałam wiedziałam, że zostały mi jakieś najwyżej 2 km do mety. Nadepnęłam mocniej na pedały. Jest i meta - kolega cyknął zdjęcie i prowadzi mnie do bufetu. Musiałam wyglądać na bardzo spragnioną :).

Potem biegnę zobaczyć wyniki - okazało się, że dojechałam pierwsza w swojej kategorii i druga wśród kobiet open na mega! Do pierwszej zawodniczki – Joanny Czerwińskiej miałam sporą półgodzinną stratę. Buli przyjechał już dawno z czasem 2.47 - zajmując 3 miejsce na dystansie mega w kategorii M2 (5 open)!

Czekam teraz na Kasię, która jeszcze się gdzieś tam przypieka na trasie. Po ponad 5 godzinach przyjeżdża. Okazało się, że maraton tarnowski potrafi dać w kość. Podsumowując: trasa - interwałowa, mnóstwo krótkich podjazdów i zjazdów, parę technicznych odcinków, zjazdów po drogach, w których - zapewne po powodzi - wyżłobiła się głęboka koleina. Asfaltu - wbrew temu, co zapowiadali koledzy jeżdżący ten maraton w latach ubiegłych - wcale nie wiele. Maraton tarnowski zaskoczył mnie pozytywnie!

 

» 1 Komentarz
1Komentarz
z Wednesday, 14 July 2010 08:08przez szaman696
Może zmienili trasę na mniej asfaltową bo 2 lata temu był prawie sam asfalt i szuter. Ale do pogody ten wyścig ma szczęście, tak jak i u Was upał, był to mój najcieplejszy wyścig w życiu :) Gratuluję miejsc wycinaki :)
» Wyślij komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Zaloguj się lub zarejestruj.

relacje Relacje 2009
Road Trophy 2010
26.08.2010
600 km w 24h
01.08.2010
Tarnowski maraton w palącym słońcu
13.07.2010
MTB Powerade Maraton - Murowana Goślina 2010
08.07.2010
Powerade MTB Maraton - Międzygórze
22.06.2010
Jarna Klasika 2010
01.06.2010
MTB Maraton - Złoty Stok
16.05.2010
Sezon 2009 - podsumowanie startów
17.11.2009
IV Czasufka Sprosa
07.10.2009
Ukraina - Bieszczady Wschodnie
06.10.2009
Gorce i Beskid Wyspowy
29.09.2009
Łopień - nic więcej nie trzeba
28.09.2009
Eliaszówka
21.09.2009
Gorce i Małe Pieniny
21.09.2009
Bronek na dziole III
14.09.2009
Łopień - Mount Bike Expedition
06.09.2009
Kluszkowce - grawitacyjne doznania II
04.09.2009
8 MTB Maraton - Kraków
31.08.2009
Kraina Singletracków i agrafek, czyli Austria cz. IV - Hangman
29.08.2009
Wierchomla - grawitacyjne doznania
29.08.2009
Magura Spiska
18.08.2009
Spieszmy się kochać Żywiecki
17.08.2009
Rumunia 2009
13.08.2009
MTB Maraton Michałowice
10.08.2009
GSE - w weekend
03.08.2009
MTB Maraton #7 - Głuszyca
03.08.2009
Busov
27.07.2009
Kraina Singletracków i agrafek, czyli Austria cz. III
26.07.2009
Kraina Singletracków i agrafek, czyli Austria cz.II
19.07.2009
Kraina Singletracków i agrafek cz. I (Saalbach X-Line)
11.07.2009

Relacje 2008
Małe Pieniny - Klimatyczny wypad ;)
23.03.2009
IV Zimowy Maraton - Maków Mazowiecki
19.01.2009
Wyjazd Świąteczny
29.12.2008
Zębalowa Bike Exploration
10.12.2008
Wyrypiście szosowo
23.10.2008
Wyjazd teamowy - Polica
11.10.2008
Trzecia Sprośna Czasówka
05.10.2008
MTB Cyklokarpaty - Jasło
04.10.2008
Sobotni wypadzik
29.09.2008
Bronek na Dziole II
07.09.2008
Polica we mgle
02.09.2008
Moja Mekka
01.09.2008
Powerade MTB Maraton - Kraków
31.08.2008
Powerade MTB Maraton - Istebna
21.08.2008
Tour de Jura
18.08.2008
24h na okrągło - Białka Tatrzańska
03.08.2008
Powerade MTB Maraton - Międzygórze
22.07.2008
Powerade MTB Maraton - Szczawnica
06.07.2008
Leskowiec - przełęczowiec
30.06.2008
Beskid Śląski - sobotni spontan
28.06.2008
TURBACZ NIE TAKI STRASZNY
22.06.2008
Rumunia 2008
13.06.2008
Szczawnica na lekko ?
12.06.2008
Mała wycieczka po małym beskidzie
09.06.2008
Wielka Racza i dużo więcej
26.05.2008
Powerade MTB Maraton - Bardo
12.05.2008
Góry Sowie - miodzio :-)
11.05.2008
Powerade MTB Maraton - Karpacz
01.05.2008
Powerade MTB Maraton - Goślina Murowana
21.04.2008
Krokusy już są - Stare Wierchy zakwitły
14.04.2008

Relacje 2007
Łysogóry zimą
15.12.2007
nr 17 - Beskid Makowski
06.11.2007
SPROS'na czasówka
15.10.2007
nr 16 - okolice Szczawnicy
06.10.2007
nr 15 - Ćwilin, Łopień, Mogielica
29.09.2007
nr 14- nie Ćwilin lecz Luboń i Szczebel
22.09.2007
Horizon Five - 8H NA OKRĄGŁO W BRENNEJ
15.09.2007
MTB Marathon - Nowiny
08.09.2007
nr 12 - Bronek na dziole
02.09.2007
Marathon MTB Głuszyca
11.08.2007
MTB Michałowice 2007
04.08.2007
Rumunia 2007 - kraj niemilknących klaksonów
01.08.2007
Wyścig Wokół Tatr
30.07.2007
nr 11 - Jałowiec
21.07.2007
nr 10 - Pilsko i Polica
18.07.2007
nr 9 - Turbacz (sesja "letnia")
08.07.2007
Puchar Szlaku Solnego - Spytkowice
27.06.2007
nr 8 - Góry Świętokrzyskie
02.06.2007
nr 7 - SK - Zelene Pleso & Sliezsky Dom
20.05.2007
nr 6 - Beskid Sądecki i Gorce
13.05.2007
MTB Maraton - Karpacz 2007
04.05.2007
nr 4 - Jurajski szlak rowerowy
24.04.2007
nr 3 - Beskid Malutki
16.04.2007
nr 2 - Pasmo Barnasiówki
12.03.2007
Maraton zimowy - PRAGA 2007
17.02.2007

Relacje 2006
Wyprawa rowerowa szlakiem Greenways KRAKÓW - MORAWY - WIEDEŃ
06.01.2007
nr 4 - szosowo Mogilany - Skawina
15.12.2006
nr 3 - Tenczynek
12.12.2006
nr 2 - przez Niepołomice do Bochni
04.12.2006
nr 1 - Turbacz
26.11.2006
nr 30 - Hala Krupowa
18.11.2006

Relacje z wyjazdów szosowych
Jarna Klasika 2008
02.06.2008
Wyjazd szosowy - Wokół Jez. Rożnowskiego
21.05.2007
Wyjazd szosowy - Krowiarki
14.05.2007
IV Rajd Wokoło Beskidu Niskiego
29.04.2007
Wyjazd szosowy - Ostra
04.04.2007
Wyjazd szosowy - Ogrodzieniec
26.03.2007
Wyjazd szosowy - Myślenice
15.03.2007
XI Rajd Dookoła Tatr
07.11.2006
  Pobierz FireFoxa
Bikeholicy - Krakowska Grupa Rowerowa
wykonanie i nadzór: mkDesign
Wszelkie prawa do projektu graficznego są zastrzeżone