Właściciele aut, zajmując miejsca za kierownicą, muszą pamiętać o zabraniu ze sobą kilku „drobiazgów”, takich jak: dokumenty, trójkąt ostrzegawczy, lewarek, gaśnica, apteczka. Odpalając samochód, powinni zadbać o swoje bezpieczeństwo i zapiąć pasy. Nie inaczej jest w przypadku rowerzystów. Niezależnie od tego, czy pokonują oni krótkie dystanse, czy podejmują się dłuższej eskapady, muszą odpowiednio wyposażyć swój jednoślad, jednocześnie mając na uwadze własne dobro. Co trzeba ze sobą zabrać na wycieczkę rowerową?
Na nieprzewidziane sytuacje
Wypadki chodzą po ludziach. Nieraz zdarza się, że tuż po zakupieniu nowego roweru dochodzi do zerwania łańcucha lub przebicia dętki. Takie rzeczy się zdarzają i nie ma się na to wpływu. Można jednak w pewien sposób temu zaradzić. Przed wyruszeniem w drogę, w ekwipunku powinno znaleźć się miejsce na zapasową dętkę oraz spinkę do łańcucha. W razie usterki nie trzeba będzie tracić czasu na szukanie serwisu rowerowego.
Sakwa lub torba rowerowa

W zależności od czasu trwania wycieczki należy wyposażyć się w odpowiednią torbę. Sklepy rowerowe oferują jedno lub kilkukomorowe sakwy oraz zwykłe torby rowerowe. W te pierwsze warto zainwestować, gdy przewiduje się dłuższe wojaże. Te drugie idealnie sprawdzą się np. podczas 1-dniowych pikników.
Bezpieczeństwo jest najważniejsze
Oprócz przydatnych gadżetów, takich jak: zapasowe dętki, spinki do łańcucha oraz torby rowerowe niezwykle istotne są kask, ochraniacze i kamizelka odblaskowa. Zderzenie z autem lub zwykły upadek mogą skończyć się dla rowerzysty tragicznie. Kask wzmocniony od środka miękkim tworzywem i grube ochraniacze mogą uratować życie. Odzież w odblaskowym kolorze zapewnia zaś lepszą widzialność na drodze wieczorem i w nocy.